17-latek odpowie za bezpodstawne wezwanie służb ratunkowych do wymyślonego wypadku

673
Fot. Pixabay.com (CC0 Creative Commons)

22 maja 2019 roku około godziny 17:30 dyżurny wieruszowskiej komendy policji został powiadomiony o mającym mieć miejsce wypadku drogowym w Wyszanowie, w gminie Wieruszów.

Z telefonicznej relacji zgłaszającego wynikało, że w rejonie boiska sportowego doszło do zderzenia dwóch pojazdów, w wyniku czego cztery osoby zostały poszkodowane. Policjanci, strażacy i ratownicy medyczni zawiadomieni o zdarzeniu natychmiast udali się we wskazane miejsce. Po ustaleniach policjantów okazało się, że nie doszło do żadnego wypadku drogowego, a jedynie na miejscu są dwaj mężczyźni, którym po prostu zabrakło paliwa w samochodzie. W tej sytuacji policjanci od razu ustalili miejsce pobytu zgłaszającego to zdarzenie. Okazał się nim 17 – letni mieszkaniec Wieruszowa, który nie krył swojego zaskoczenia i zdenerwowania na widok funkcjonariuszy w jego mieszkaniu.

Nastolatek przyznał policjantom, że zgłosił wymyślony wypadek drogowy ale nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Dodatkowo po badaniu policyjnym alkomatem okazało się, że młody wieruszowianin miał w swoim organizmie ponad 1,5 promila alkoholu i ostatecznie został przekazany pod opiekę swojej matki. Teraz za zgłoszenie wymyślonego wypadku i niepotrzebnej interwencji służb ratunkowych 17 – latek odpowie przed sądem. Dodatkowo „żartowniś” musi liczyć się z kosztami interwencji poszczególnych służb. Poza tym nastolatek odpowie przed sądem rodzinnym za spożywanie alkoholu.

Zachęcamy do subskrybowania naszego kanału na YouTube: